SHARE
EN/PL

ZBIERACTWO

ZBIERACTWO

Projekt zainicjowany we wrześniu 2009 w Poznaniu, który w latach 2010- 2012 był kontynuowany w innych miastach m.in. w Warszawie i Olsztynie. Na inaugurującej go wystawie prezentowałam specjalnie przygotowane na tę okazję film wideo, instalację oraz serię wydruków fotograficznych.

Czas powstawania projektu – jesień- narzucił niejako jego tematykę- przekwitania roślinności, zbierania owoców, gromadzenia zapasów jedzenia na zimę. Zagadnienia te połączyłam z refleksją nad ideą zbieractwa- tak w rozumieniu np. kolekcjonerstwa jak i walki o przetrwanie, np. osób ubogich, bezdomnych w mieście. Wystawa odbywała się jako część cyklu Salted Candy, zorganizowanego z okazji 10rocznicy powstania Poznańskiej Galerii Nowa. Na cykl złożyło się 5 prezentacji prac w sumie 10 artystów.

Idea cyklu zakładała oddanie przestrzeni galerii dwójce artystów, którzy jednocześnie aranżowali swoje wystawy. Artyści ci pracowali wspólnie, wzajemnie się inspirując i w naturalny sposób wpływając na swoje ekspozycje. Moją wystawę zorganizowałam we współpracy z artystką Pauliną Płachecką, której twórczości byłam wcześniej kuratorką i promotorką.

Projekt Zbieractwo powstawał na przestrzeni 2 miesięcy- sierpnia i września 2009 roku w Poznaniu. Jego najważniejszy element- film wideo- był kręcony nad znajdującym się blisko centrum jeziorem Rusałka oraz w dzielnicy Jeżyce. Nagranie przedstawiało dwie kobiety przemieszczające się w przestrzeni parków i lasu w poszukiwaniu zbiorów: dzikich owoców, traw, ziół etc.

W ścieżce dźwiękowej wideo wykorzystałam nagrania z miast: Poznania i Glasgow, oraz recytowane teksty mojego autorstwa oraz fragmenty tekstów z książki Magdaleny Tulli “Sny i Kamienie”.Na zdjęciach zostały natomiast sportretowane osoby zbierające owoce i inne potencjalnie jadalne rośliny na terenie miasta oraz handlujące nimi.

Podczas wernisażu gotowałam różnokolorowe konfitury, które rozdawałam gościom. Zestawienie akcji na żywo z obecnymi w galerii fotografiami quasi-dokumentalnymi wzbudzało niepewność publiczności co do pochodzenia oferowanego im pożywienia.

 

 

 

“Akcja Joanny Tekli Woźniak, bo tak należy rozumieć jej przedsięwzięcie, przygotowane w ramach cyklu Salted Candy w Poznańskiej Galerii Nowa, obejmuje film wideo, instalację ze swoiście pojętym performancem oraz fotografie. We wszystkich elementach tego działania znajdujemy odwołania do otaczającej nas rzeczywistości.

Artystka podejmuje grę z rzeczywistością, pokazuje, zwraca naszą uwagę na jej iluzoryczność, poddaje nas – odbiorców i aktorów rzeczywistości oraz odbiorców i aktorów jej artystycznych działań swoistemu testowi.

Jest to test na emocjonalność i refleksyjność. Test na umiejętność analizowania, dokonywania interpretacji, test na odczytywanie kodów, symboli, które przecież kontynuujemy i sami tworzymy.

Otrzymujemy nowy produkt, ale czy nową rzeczywistość? Uczestniczymy w tym eksperymencie.

To zderzenie spreparowanej rzeczywistości artystycznego filmu, ciągu fotografii – niby storyboardów i performansu z posiadaną przez nas – odbiorców wiedzą o świecie, o życiu, uwalnia w nas refleksję nad wiarygodnością naszego ludzkiego poznania oraz możliwościami przepływu komunikacji w tej sferze.

Poetyka działań artystki umożliwia nam odwołanie się do naszych, czasami sprzecznych doświadczeń bezpośrednich – czyli do doświadczeń życiowych każdego z nas i skonfrontowanie tychże z doświadczeniami ukazanymi w poszczególnych elementach, sekwencjach działań twórczych.

Konwencje rządzące sztuką, czy poszczególnymi mediami używanymi przez artystkę dotykają naszego poznania i w pewien szczególny sposób organizują naszą wiedzę. Joanna Tekla Woźniak, poprzez szeroki wachlarz działań artystycznych: film wideo, fotografie i performance, daje nam szansę na pogłębienie samoświadomości, intensyfikuje nasze emocje.

Artystka podkreśla rytualny charakter zwykłych, codziennych czynności, nadaje im sens kontemplacyjny i medytacyjny.

Wykonywane w pełnym skupieniu niby zwykłe czynności nabierają cech modlitwy. Odczuwamy swoistą nierealność ukazanej realności. Wypowiadane, wręcz multiplikowane słowa, towarzyszące dzianiu się uzyskują siłę mantry.

Zderzenie wiedzy odbiorcy o otaczającym świecie z kreacją artystki nadaje tym wydarzeniom stygmat religijno-poetycki.

Odnajdujemy, w swoim zwykłym życiu, w prostych sytuacjach głęboko zakodowane, pierwotne instynkty, zwyczaje i rytuały.

Odkrywamy dzięki sztuce to, co najważniejsze, instynktowne, emocjonalne. Działania artystki objawiają się nam wówczas jako swoisty epos o prawdziwym człowieku.”


Katarzyna Braniecka, Dyrektor Poznańskiej Galerii Nowa