SHARE
EN/PL

MIEJSKIE DOKUFIKCJE

MIEJSKIE DOKUFIKCJE/ URBAN DOCUFICTIONS

Miejskie Dokufikcje to projekt artystyczny realizowany przeze mnie, z przerwami, od 2005 roku w różnych lokalizacjach. Składały się na niego interwencje –happeningi w przestrzeni publicznej, a także ich dokumentacja- zdjęcia i nagrania wideo wykonanywane przez różne osoby. Projekt był do tej pory realizowany m.in. w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Polsce i będzie kontynuowany. Część z przedstawionych i udokumentowanych tam zdarzeń miała charakter zorganizowanego eventu z udziałem publiczności, część odbywała się wyłącznie w obecności fotografa. Niektóre z zarejestrowanych zdarzeń trwały godzinę, inne zaledwie kilka sekund.

Autorami gromadzonych i prezentowanych dotąd w ramach projektu zdjęć i filmów byli dotąd często znajomi artyści, ale też nierzadko osoby postronne, niezwiązane, na co dzień ze sztuką, które w chwili zdarzenia pojawiały się w okolicy dysponując aparatem fotograficznym lub kamerą. Niekiedy osoby te czynnie włączały się w inicjowane przeze mnie działania, niekiedy pozostawały jedynie ich obserwatorami. Ich indywidualne spojrzenie oraz sposób percepcji dokumentowanych zdarzeń zawsze odciskała jednak ślad na formie zdjęć i filmów i w konsekwencji na dalszej popularyzacji i archiwizacji moich pomysłów.

Niejasna kwestia autorstwa ostatecznych efektów projektu oraz wątpliwości, co do autentyczności rejestrowanych zdarzeń były dla mnie w tym przypadku kluczowe. Stanowiły one dla mnie - jako twórcy współdzielącego się odpowiedzialnością za realizację - wartość dodaną czy wręcz sedno tego projektu. Dopuszczając osoby postronne do współtworzenia sytuacji artystycznych, zdjęć i filmów chciałam spowodować, że projekt ten stawał się realizacją kolektywną, partycypacyjną, niejako samoregulującą się.

W moim odczuciu Miejskie Dokufikcje to artystyczna i społeczna podróż wymagająca otwartości na innych, której nie da się do końca, w najdrobniejszych szczegółach zaplanować. Moją rolą było tu przede wszystkim inicjowanie, prowokowanie sytuacji artystycznych, włączanie innych do udziału, a następnie podążanie za efektami tego spotkania, zbieranie reakcji na nie, koordynowanie pojawiających się rozwiązań i notowanie refleksji, które dane działania wywoływały. W tym projekcie szczególnie interesowało mnie zjawisko performatywności w przestrzeni miejskiej, a także idea dokumentacji „zdarzeń, których nie było". Bardziej niż złożonymi inscenizacjami stworzonymi na potrzeby fotografii, Miejskie Dokufikcje były raczej szybkimi szkicami wizualnymi, zapisami niewielkich prowokacji zmieniających na dany moment ustalony rytm miasta, czy też jego fragment.

Materiały zgromadzone w cyklu stanowiły, przede wszystkim, dokumentację inicjowanych przeze mnie interwencji w domenie publicznej miast, a więc pełniły niejako rolę wobec nich "usługową" (dokumentującą, rejestrującą, notującą pojawiający się niekiedy spontanicznie pomysł i jego wykonanie). Z drugiej strony dokumenty te mogły same w sobie stanowić niezwykle wartościowe obiekty (fotograficzne, obiekty wydruku), które trwając okazują się być finalnie bardziej znaczące od efemerycznego zdarzenia w danym miejscu i czasie.

Wybrane zdjęcia z cyklu były prezentowane na wystawie w Księgarni Bookarest w Starym Browarze, na Dziedzińcu Sztuki w Poznaniu w 2009 roku. Na przełomie 2013 i 2014 roku cykl ma być kontynuowany i pokazany w Olsztynie.